Znowu Was trochę zaniedbałam, ale już wracam.
Powiem szczerze — to, co dzieje się teraz, to totalny rollercoaster emocji.
Ale może od początku.
Sezon klubowy dobiegł końca.
Mistrzem Polski została drużyna Aluron CMC Warta Zawiercie — ogromne gratulacje dla trenera Michała Winiarskiego i całego zespołu. Naprawdę zasłużyli na ten tytuł.
Wielkie brawa należą się też BOGDANCE LUK Lublin za srebro i walkę do samego końca. Ten sezon nie był dla nich łatwy, szczególnie przez problemy zdrowotne i kontuzje, ale mimo wszystko pokazali ogromny charakter.
Teraz zaczyna się sezon reprezentacyjny.
Nikola Grbić powołał wielu młodych zawodników, więc zapowiada się bardzo ciekawy czas. Jestem naprawdę ciekawa, jak chłopaki odnajdą się na tym poziomie i kto najmocniej wykorzysta swoją szansę.
A u mnie?
Też sporo zmian.
„Pamiętnik” będzie się rozwijał — zarówno tutaj, na blogu, jak i w social mediach. Chcę pokazywać więcej emocji, kulis i tego, jak wygląda moja droga krok po kroku.
Rozwijać będzie się też „Moment w ruchu”, bo mam w głowie coraz więcej pomysłów związanych z siatkówką, zdjęciami i tworzeniem czegoś swojego.
Prywatnie… bywa różnie.
Zdrowotnie były momenty naprawdę ciężkie, ale zostały podjęte odpowiednie kroki i wierzę, że powoli wszystko zacznie wracać na właściwe tory.
Jeśli chodzi o sprawy sercowe — tutaj nadal jest bardziej skomplikowanie.
Od styczniowego „werandowego wydarzenia” zmieniło się naprawdę dużo. I chociaż nie próbuję nikogo usprawiedliwiać ani wybielać, to z biegiem czasu coraz częściej próbuję spojrzeć na to również z jego perspektywy.
Mimo tego nadal nie wiem, czy umiałabym normalnie z nim rozmawiać, mając w głowie słowa, które wtedy usłyszałam.
Może nie wszystko da się naprawić od razu.
Może nie na wszystkie pytania znam już odpowiedź.
Ale uczę się żyć trochę spokojniej.
Mniej uciekać od emocji, bardziej słuchać siebie.
Niektóre rzeczy nadal bolą bardziej, niż powinny.
Niektórych słów dalej nie umiem wyrzucić z głowy.
Czasem trzeba przejść przez chaos, żeby zrozumieć, czego naprawdę się chce.
Dodaj komentarz